Dotknij, powąchaj, spróbuj a szybko zrozumiesz, dlaczego czekolada była nazywana „pokarmem bogów”.
Trudno uwierzyć, że ta smaczna mieszanka masła kakaowego, cukru i mleka, która rozpływa się w ustach i pobudza tyle zmysłów, może być również dla nas dobra. Pomimo wyników różnych badań , które sugerują nam, że wszystko, co jest smaczne musi w jakiś sposób szkodzić, czekolada jest dosłownie koktajlem dobroczynnych, chroniących związków.
Kakao zawiera wiele antyutleniaczy, które pełnią bardzo ważną rolę w naszym organizmie. Zapobiegają reakcjom utleniania cholesterolu, które prowadzą do zwężenia światła tętnic i w efekcie zmniejszenia przepływu krwi. Jedna z grup polifenoli, znana jako katechiny, których głównym źródłem jest herbata, znajdują się zarówno w gorzkiej jak i mlecznej czekoladzie. Odgrywają one istotną rolę w zapobieganiu chorobom układu krążenia, stymulują system odpornościowy i zmniejszają ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów. Badania prowadzone wśród 6000 osób ujawniły, że czekolada pokrywa spożycie katechin aż w 20%. Wiele niepokoju wzbudzały dotychczasowe informacje, że jedzenie produktów bogatych w nasycone kwasy tłuszczowe podwyższa stężenie cholesterolu w surowicy krwi. Obecnie wiadomo, że nie wszystkie tłuszcze nasycone są tak samo szkodliwe, a niektóre, jak kwas stearynowy (który stanowi około 1/3 wszystkich tłuszczów w czekoladzie), jest obojętny w stosunku do cholesterolu.
Wpływ czekolady na składniki krwi nie kończy się na kwasach tłuszczowych i cholesterolu. Traktowana jako produkt szybko podnoszący stężenie glukozy w surowicy, czekolada ma stosunkowo niski indeks glikemiczny. To oznacza, że po jej zjedzeniu poziom glukozy wzrasta powoli, a nie gwałtownie, jak po niektórych potrawach czy napojach bogatych w łatwo przyswajalne węglowodany.
Długo utrzymywało się przekonanie, że zjedzenie czekoladowego batona wywołuje „huśtawkę” glukozy, czyli szybki wzrost i równie szybki spadek jej stężenia, co nie zostało potwierdzone i dlatego czekolada może być okazjonalnie spożywana również przez osoby chore na cukrzycę.
Błędne przekonania dotyczące czekolady nie kończą się na jej wpływie na stężenie cukru we krwi. Często mówi się, że czekolada przyczynia się do problemów z cerą i wystąpienia trądziku, ale badania kliniczne nie potwierdzają tej opinii. Nie ma również dowodów, że czekolada wywołuje migreny lub jest główną przyczyną próchnicy zębów.
Natomiast naukowcy odkryli, że taniny zawarte w kakao pomagają zapobiegać próchnicy, prawdopodobnie utrudniając odkładanie kamienia nazębnego. Mleko zawarte w mlecznej czekoladzie również zabezpiecza przed próchnicą, a także kwas szczawiowy odgrywa podobną rolę, przez zmniejszanie wytwarzania kwasów w jamie ustnej.
Co do jednej kwestii większość ludzi jest zgodna: kiedy spróbujesz kawałek czekolady, ciężko powstrzymać się od sięgnięcia po następny. Istnieją teorie, że ta trudna do opanowania chęć jest wywołana substancjami fizjologicznie czynnymi, obecnymi w czekoladzie. Na przykład fenyletylamina ma podobne działanie jak hormony wydzielane w stanie zakochania, anadamidy wywołują w mózgu podobne efekty jak konopie indyjskie. Czekolada stymuluje uwalnianie endorfin, hormonów poprawiających nastrój. Oczywiście w praktyce ilość tych związków nie jest wystarczająca do wywołania takich efektów.
Przyjemność jedzenia tego smakołyku wynika z tego, że oddziałuje ona na wiele naszych zmysłów i równocześnie jest łatwo dostępna. Czekolada jedzona z umiarem dostarcza cennych składników odżywczych i może być częścią zdrowej, zrównoważonej diety.
References
- Chocolate is very good for you. Arts. I. The Lancet, 7th August 1999.
- Stimulating thoughts: caffeine and food. Chan W. British Nutrition Foundation, Nutrition Bulletin 85, Volume 23, 226 - 233.
- Chocolate and Cocoa Health and Nutrition Edited by Ian Knight, Blackwell Science, 1999.
FOOD TODAY (Żywność Dzisiaj) 04/2000